Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2017

Wspomnienia

Jedni mówią, że najgorszy jest ból, inni, że bezsilność. Dla mnie najgorsze są wspomnienia. Odtwarzane raz po raz umieją siać zamęt, spustoszenie, chaos w mojej głowie, do takiego stopnia, że czuję się nikim. Czuję fizyczny ból czasem, spowodowany tym. Słowa, czyny, ułamki i chwilę. Ironią losu jest fakt, że pamiętamy to co złe, a nie dobre chwilę. Do dziś pamiętam rzeczy z dzieciństwa, które teoretycznie powinny zostać zapomniane. Z czystym sumieniem dopisuję do mojej listy leków wspomnienia. A Was, co męczy? Co jest dla Was najgorsze? Dwa pytania na koniec. Żegnajcie.